Od dekad pracuję zdalnie z zespołami w Peru, a G-P z dumą prowadzi tam własną lokalną jednostkę od 2017roku. Jednakże aż do niedawna nigdy nie postawiłem stopy w tym kraju. Kiedy w końcu spakowałam walizki na podróż służbową i prywatną, myślałam, że wiem, czego się spodziewać.​​ 

Chociaż miałem wysokie oczekiwania, myliłem się. Peru mnie zachwyciło.​​ 

Oprócz oszałamiających, ostrych szczytów Andów, to co naprawdę urzekło moje serce, to duch ludzi. W codziennym życiu obecna jest głęboka, piękna duchowość. To miejsce, w którym ludzie żarliwie czczą Pachamamę (Matkę Ziemię) i apus (święte duchy gór), a jednocześnie wyznają wiarę katolicką. Jeszcze piękniejsze? Ich otwartość i hojność w dzieleniu się tymi historiami z podróżnikiem takim jak ja.​​ 

Inny rodzaj bogactwa​​ 

Jako CEO globalnej firmy technologicznej KADRY, patrzę na kraje przez unikalną perspektywę. Peru technicznie rzecz biorąc jest nadal klasyfikowane jako kraj rozwijający się, ale spacerując po jego ulicach, można zauważyć, że nie ma tu w ogóle „kultury ubóstwa”.​​ 

Zamiast tego poczułem przytłaczające poczucie bezpieczeństwa i wszechobecny spokój Równe szanse zawodowe dla wszystkich i wszędzie. Podróżowałem. Dzieci są szanowane, dobrze odżywione i wykształcone. Zwierzęta są pod opieką. Społeczności wydają się być ze sobą ściśle powiązane. Zmusiło mnie to do zastanowienia się nad tym, jak definiujemy „rozwinięte” społeczeństwo – ponieważ Peru jest niezwykle bogate emocjonalnie, kulturowo i duchowo.​​ 

Peru w skrócie:​​ 

  • Utworzona jednostka G-P: 2017​​ 

  • Kluczowe filary kultury: Pachamama, Społeczność, Odporność​​ 

  • Atrakcje krajobrazu: zapierające dech w piersiach góry Andy​​ 

G-P CEO w Peru​​ 

Echa historii: Inkowie, konkwistadorzy i korony​​ 

Poznanie tego przepięknego kraju na własnej skórze sprawiło, że zapragnąłem zgłębić jego historię. Historia Peru jest mistrzowską lekcją odporności silnej kultury pomimo brutalnego kolonializmu... a także tego, jak bardzo różne kultury splatają się ze sobą, tworząc z biegiem czasu coś nowego.​​ 

Pomyślmy o tym: kiedy przybyli hiszpańscy konkwistadorzy, Imperium Inków liczyło 10 miliona ludzi— populację większą niż populacja jakiegokolwiek państwa w Europie tamtego okresu. Jednakże wskutek połączenia oszustwa, europejskich chorób i czystej bezwzględności konkwistadorzy pojmali cesarza Inków, mając do dyspozycji mniej niż 150 ludzi i mniej niż 50 koni.​​ 

W tamtych czasach definicja „przedsiębiorcy” była przerażająco różna od dzisiejszej. Dla konkwistadorów kapitalizm wysokiego ryzyka oznaczał żeglowanie do obcego kraju, eksploatowanie jego mieszkańców, kradzież zasobów i wysyłanie 20% zysku ( Quinto Real, czyli Królewskiej Piątki) z powrotem do Korony hiszpańskiej.​​ 

Jak historia kształtuje współczesne prawo pracy​​ 

Przewińmy do przodu przez stulecia rewolucji, niepodległości i zwrotu w stronę socjalizmu w połowie20wieku, a zobaczymy dzisiejsze Peru. To, co kocham w podróżach po świecie — i byciu na pierwszej linii globalnego zatrudnienia — to fakt, że historia kraju tak naprawdę nigdy nie umiera; jest ona bezpośrednio wpleciona w jego współczesną tkankę społeczną.​​ 

Podobnie jak duchowość Inkanów nadal pięknie rezonuje w codziennym życiu Peruwiańczyków, tak socjalistyczna historia Peru ma ogromny wpływ na współczesne prawo pracy.​​ 

Historyczny kompromis: Protekcjonistyczne, skoncentrowane na pracownikach nastawienie Peru w przeszłości sprawiło, że obecnie kraj ten może pochwalić się jednymi z najsilniejszych zabezpieczeń praw pracowników w Ameryce Łacińskiej. Jednakże wiąże się to również z koniecznością poruszania się w niezwykle skomplikowanej i sztywnej biurokracji.​​ 

W Peru pracownicy mają prawa, na które ciężko zapracowali, co odzwierciedla kulturową potrzebę ochrony jednostki przed wyzyskiem. Należą do nich:​​ 

  • Wynagrodzenia za 13i 14miesiąc: Obowiązkowe premie wypłacane w lipcu (Święto Niepodległości) i grudniu (Boże Narodzenie).​​ 

  • Solidna ochrona: Surowe regulacje dotyczące zwolnienia z pracy i odprawa w celu zapewnienia stabilności ekonomicznej pracowników.​​ 

  • Hojne świadczenia ustawowe: głęboko zakorzenione składki na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne.​​ 

Ochrona praw nabytych w skali globalnej​​ 

Właśnie tutaj misja G-P trafia do sedna. Prawo pracy każdego kraju jest odzwierciedleniem jego historii, zmagań i triumfów. Nie można stosować uniwersalnego modelu przestrzegania zasad w świecie o tak różnorodnych historiach.​​ 

W G-Pnie postrzegamy prawa pracy tylko jako listy przeszkód zgodności. Uważamy, że jest to wyraz poszanowania lokalnej umowy społecznej. Kiedy pomagamy firmom Organizacja zatrudnienia Utalentowani pracownicy w Peru, naszym zadaniem jest ochrona praw, na które naród Peru słusznie zasłużył przez całą swoją historię, jednocześnie chroniąc globalne firmy przed biurokratycznymi pułapkami.​​ 

Naprawdę świetnie spędziłem czas w Peru i nie mogę go nie polecić. Przypomniało mi to, że niesamowici utalentowani pracownicy—i niesamowici ludzie—istnieją w każdym zakątku tej planety. Musimy być po prostu gotowi spotkać się z nimi tam, gdzie są.​​ 

Więc jeśli chcesz poszerzyć swoje horyzonty (lub ZESPÓŁ), nie pomijaj Peru. W końcu każdy kraj, który potrafi pogodzić wymagania nowoczesnego globalnego biznesu z błogosławieństwem Pachamamy , wyraźnie wie, jak zarządzać wielkim wspólnym przedsięwzięciem.​​